.

„- Jak dostałeś tę pracę? – Przez znajomości”. Brzmi źle? Kojarzy się z kolesiostwem i protekcją? Nic podobnego! Żyjemy w czasach, kiedy pracę, klientów i możliwości biznesowe najskuteczniej znajduje się przez sieć kontaktów. A słowo klucz to networking.

Rozważasz zmianę pracy? Wiesz, że większość rekrutacji odbywa się dziś poza oficjalnym obiegiem? Wielu ofert nie znajdziesz na portalach internetowych. Rekruterzy szukają kandydatów przez swoje prywatne i zawodowe sieci kontaktów. Obserwują też serwisy społecznościowe takie, jak LinkedIn.

Masz firmę? Wiesz, że najcenniejsi klienci to nie ci, którzy znajdą Cię w wyszukiwarce? Najcenniejsi są ci, którym polecili Cię Twoi dotychczasowi kontrahenci lub osoby, które znają Cię i wiedzą, że dobrze wykonujesz swoją pracę.

Dlatego trzeba budować swoją sieć kontaktów. Spotkania networkingowe są ku temu świetną okazją.

Kiedy najlepiej networkować? Zawsze! Nie czekaj, aż stracisz pracę, złożysz wypowiedzenie lub podejmiesz decyzję, by iść na swoje. Budowanie sieci kontaktów trwa. Nie stworzysz jej od razu. Inicjuj, zawieraj i pielęgnuj kontakty przy każdej możliwej okazji.

Jak zacząć? Oto pięć wskazówek. Zapoznaj się z nimi, zanim wyruszysz na swój pierwszy networking.

  • 1. Dowiedz się, gdzie bywać. Rozejrzyj się w swojej branży. Ustal, jakie spotkania odbywają się, gdzie i kto na nich bywa. Skąd czerpać wiedzę na ten temat? Nieprzebranym źródłem informacji jest Facebook. Znajdź profile firm, organizacji i grup w Twoim mieście, które biorą udział w spotkaniach branżowych lub je organizują. Polub je i ustaw powiadomienia, by nie przeoczyć informacji o najbliższym wydarzeniu.

Interesujące wydarzenia networkingowe mają często miejsce w parkach naukowo-technologicznych. Organizują je też inkubatory przedsiębiorczości. Ciekawym przykładem z Trójmiasta jest Creative Morning, na który regularnie zaprasza przedsiębiorców gdański Inkubator STARTER. Istnieją również nieformalne grupy i stowarzyszenia, np. Geek Girls Carrots. Ta organizacja zrzeszająca kobiety pracujące w branży IT prężnie działa networkingowo w kilkunastu miastach Polski.

  • 2. Załóż profil na LinkedIn. Rekruterzy szukają kandydatów w tym serwisie społecznościowym. Można za jego pośrednictwem otrzymać ciekawą propozycję pracy lub współpracy. Jeśli jeszcze nie masz profilu na LinkedIn, załóż go. Stwórz krótkie podsumowanie zawodowe. Wymień swoje mocne strony, sukcesy, przewagi konkurencyjne. Umieść dobre, najlepiej profesjonalne zdjęcie. Jeśli to możliwe, poproś byłych lub obecnych współpracowników i klientów o napisanie rekomendacji. Po zatwierdzeniu będą one widoczne w Twoim profilu.
  • 3. Wydrukuj wizytówki. Do tego zadania podejdź poważnie. Zleć projekt profesjonaliście, który podąża za obecnymi trendami w branży. Na wizytówce podaj swoje imię i nazwisko, stanowisko lub zawód i dane kontaktowe. Nigdzie akurat nie pracujesz? Nie szkodzi. Napisz, w czym się specjalizujesz, np. Anna Kowalska, Specjalista HR. Wydrukuj wizytówki na dobrym papierze. Miej je zawsze przy sobie!
  • 4. Przygotuj elevator speech. To krótka, około minutowa wypowiedź o tym, kim jesteś, co robisz, jaką wartość wnosisz do życia innych, co Cię pasjonuje w pracy i prywatnie. Z założenia powinna  ona być na tyle skondensowana, by wygłosić ją podczas krótkiej jazdy windą. Stąd nazwa. Przygotuj swoją wypowiedź wcześniej i przećwicz ją. Mów szczerze. Nie koloryzuj. Nie twórz wizerunku kogoś, kim nie jesteś. To prędzej czy później wyjdzie na jaw. Bądź sobą.

A co właściwie powiedzieć, by zainteresować rozmówcę? Porównaj te dwie wypowiedzi:

a) Cześć. Jestem Agnieszka. Jestem dietetykiem. Układam diety. Od niedawna mam własną firmę. Po godzinach piszę blog.

b) Cześć. Jestem Agnieszka. Z wykształcenia i pasji jestem dietetykiem. Na co dzień doradzam ludziom, jak powinni odżywiać się, by czuć się dobrze i być w świetnej kondycji. Uważam, że prawidłowo dobrana dieta to podstawa zdrowia. Moi klienci cenią mnie za to, że potrafię ich wysłuchać i wyciągać trafne wnioski z tego, co mi mówią. Jestem autorką bloga kulinarnego DietaAgi.pl. Umieszczam na nim przepisy na zdrowe dania wegetariańskie własnego pomysłu.

Z którą Agnieszką chętniej porozmawiasz dłużej?

  • 5. Zadbaj o prezencję i dobry nastrój. Idziesz na swoje pierwsze spotkanie networkingowe? Zadbaj, by dobrze wyglądać. Nie chodzi o to, by „wbić się” w garnitur czy garsonkę. Uczestnicy networkingów ubierają się różnie. Często nieformalnie. Rozciągnięty tiszert i brudne adidasy zostaw jednak w domu. Ubierz się tak, by czuć się wygodnie i być sobą.

Pomyśl o szczegółach. Umieść wizytówki w wizytowniku zamiast luzem w portfelu. Zabierz pióro zamiast jednorazowego cienkopisu i ładny notes zamiast bloczka reklamowego. To drobiazgi, fakt. Te drobiazgi wpływają jednak na Twój wizerunek profesjonalisty i osoby poważnie podchodzącej do tego, czym się zajmuje.

Czując się swobodnie i mając świadomość, że dobrze się prezentujesz, zyskasz pewność siebie. To szczególnie ważne, jeśli nie jesteś ekstrawertykiem i zawieranie nowych znajomości onieśmiela Cię.

Powodzenia na Twoim pierwszym networkingu! Tylko nie zapomnij wizytówek! ;)

Autor: Ewa Piórko